dieta

 

 

Witajcie,
przed Wami kolejny artykuł z serii tarczycowych. Dzisiaj będzie o tym najważniejszym, czyli jedzeniu…
Przy zdiagnozowanej chorobie Hashimoto nasz pierwszy krok powinien pójść w stronę diety i zmiany dotychczasowych nawyków żywieniowych. Odpowiednie żywienie jest kluczem do sukcesu.
Dieta może wydawać się bardzo rygorystyczna i wymagająca od nas wielu wyrzeczeń, jednak istnieje bardzo dużo alternatywnych produktów, którymi możemy zastąpić te niepożądane i tym samym w dużej mierze taka dieta pokrywa się z ogólnie przyjętym zdrowym odżywianiem.

To co dobre

 

Białko

Podaż białka u osoby chorej na Hashimoto powinna być wyższa, niż u osoby zdrowej. Białko powinno dostarczać około 30% dziennej podaży energii. Najlepsze źródła białka to produkty pochodzenia zwierzęcego np. chude mięso (drób, indyk, królik, cielęcina, chuda wieprzowina), podroby czy też ryby- dorsz, śledź, makrela.
Jako uzupełniająco można stosować serwatkę, chia, białko ryżowe, len czy białka konopi.

 

Tłuszcze

Obecność tłuszczy w naszej diecie jest bardzo ważna, chociażby ze względu na funkcję budulcową naszych błon komórkowych. Zdrowe błony powodują lepsze wchłanianie hormonów tarczycy do wnętrza komórek i konwersję T4 do T3. Ponadto polepszają prawidłowe działanie układu odpornościowego, produkcję hormonów czy wchłaniane niektórych witamin. Trzeba tylko pamiętać, żeby wybierać te tłuszcze, które są dla nas właściwe i potrzebne.

Dobrymi źródłami tłuszczów na pewno będą: tłuste ryby (makrela, śledź, sardynki, dziki łosoś), orzechy i nasiona (migdały, orzechy włoskie, orzechy brazylijskie- ostrożnie z ilością, orzechy makadamia), awokado, olej kokosowy tłoczony na zimno, olej lniany tłoczony na zimno, oliwa z oliwek, kakao, masło ghee, smalec, wiórki kokosowe.

 

Warzywa

Jeżeli chodzi o warzywa to spożywamy ich duże ilości, najlepiej do każdego posiłku. Najlepsze będą spożywane na surowo ( z wyjątkiem warzyw kapustnych, które powinny być spożywane ugotowane – z racji zawartych dużych ilości goitrogenów)
Spożywając warzywa dostarczacie organizmowi dużych ilości przeciwutleniaczy, które skutecznie walczą z wolnymi rodnikami i łagodzą towarzyszące stany zapalne.

 

Dla smaku i dla zdrowia

Komponując swoją dietę warto zwrócić uwagę na przyprawy, które włączamy do przyrządzanych posiłków:

  • kolendra (pomaga odtruć organizm z rtęci)
  • kurkuma (działa dobrze na wątrobę przy Hashimoto)
  • imbir (stymuluje układ pokarmowy)
  • oregano (właściwości przeciwgrzybiczne)
  • natka pietruszki (właściwości oczyszczające; bogata w potas)
  • rozmaryn (silny przeciwutleniacz; sprzyja trawieniu tłuszczy; efekt oczyszczający)

 

Ponad to

Warto regularnie wrzucić do swojej diety także:

  • rosół z kości – źródło kolagenu i glicyny, o działaniu przeciwzapalnym i regenerującym
  • produkty kiszone – są naturalnymi probiotykami
  • sól morska i himalajska – niezbędna dla prawidłowej pracy nadnerczy
  • surowa marchew – błonnik w niej zawarty wiąże toksyny i nie pozwala na reabsorpcję estrogenu
  • dużo dobrej jakościowo wody mineralnej – 2l dziennie minimum!
  • napary z pokrzywy – wpływają kojąco i odżywczo na cały organizm oraz zmniejszają reakcje alergiczne
  • siemię lniane – świetnie działa na błony śluzowe, sprzyja dobrej pracy jelit, a w chorobach autoimmunologicznych niezwykle ważne jest dbanie o prawidłową pracę układu pokarmowego

Uwaga! Nietolerancje!

 

1.Jak większość z Was pewnie wie gluten jest niedozwolony w diecie, gdyż powoduje podniesienie przeciwciał i zwiększenie reakcji autoimmunologicznej. Wszystko za sprawą gliadyny, której struktura molekularna przypomina strukturę tarczycy. Towarzysząca nieszczelność jelit powoduje przedostanie się jej do krwiobiegu i skierowanie reakcji systemu odpornościowego wprost na nią.
Tak więc węglowodany jedynie bezglutenowe tj. ryż, kasza gryczana, amarantus, tapioka, bataty.

Gotowe produkty bezglutenowe spożywajcie okazyjnie, w większości ich skład jest ogromnie długi i nie znajdziecie tam nic oprócz samej chemii i tłuszczów trans.

2.Zakazane są również produkty mleczne, które najłatwiej możecie zastąpić mlekiem kokosowym, ale nada się także mleko migdałowe bądź ryżowe.

3.Unikamy roślin:

  • strączkowych(zawierają lektyny wywołujące autoagresje),
  • psiankowatych (pomidor, papryka, bakłażan, ziemniak) mogą niekorzystnie wpływać na jelita, w szczególności, gdy są rozszczelnione.

4.Unikamy tłuszczów trans i utlenionych tłuszczy omega 6.
Co zatem należy wyeliminować?
Głównie: margaryny, sklepowe słodycze, przetworzone produkty, przetworzone mięsa np. wędliny, wszelakie gotowe dania na wynos.
Spożywane tłuszcze powinny być nierafinowane i nieprzetworzone. Wszystkie spożywane oleje powinny być tłoczone na zimno.

5.Szczególną uwagę powinniśmy zwracać na jaja, często u osób z Hashimoto występuje nietolerancja!

6.Uważajcie też na soję, która często polecana jest jako źródło białka, ponieważ zaburza ona działanie tyroksyny, aminokwasu który wspomaga produkcję T3 i T4. Trzymajcie się od niej z daleka.

Produkty kontrowersyjne:
  • konwencjonalne mięso- zawiera duże ilości antybiotyków i hormonów co nasila reakcję układu odpornościowego
  • kapusta, brokuły, kalafior i brukselka –  Spożywać tylko w postaci gotowanej i w umiarkowanej ilości. Najlepiej obserwować organizm.
  • przyprawy: chilli, papryka słodka, pieprz, gorczyca – warto ograniczyć
  • herbata zielona, czerwona, biała i czarna – zawierają fluor, który niszczy naszą tarczyce
  • suszone owoce, bakalie z dodatkiem dwutlenku siarki lub innego konserwantu

 

 

Mamy nadzieję, że choć trochę przybliżyliśmy Wam ogólne zalecenia dietetyczne przy chorobie Hashimoto, jednak jak wiadomo ludzki organizm jest tak skomplikowaną maszyną, że nie sposób zastosować dla niego schematu działającego u wszystkich tak samo, to co może pomóc jednej osobie, może zaszkodzić innej. Dlatego pamiętajcie, że w internecie oraz różnego typu poradnikach nie znajdziesz diety w 100% dostosowanej do Waszych potrzeb oraz stanu zdrowia, a jedynie pewne ogólne wytyczne.

Źródła:

http://www.ajwendieta.pl/blog/podcast/hashimoto-nie-jedz-tego/

http://www.tlustezycie.pl/2013/08/hashimoto-niedoczynnosc-tarczycy.html

http://jaskiniowa-kuchnia.blog.pl/2016/02/16/hashimoto-czego-i-dlaczego-nie-jesc/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *